
Przed: No cóż, są rzeczy które są nawet fajne, ale niektóre rzeczy powinny być jak najbardziej out. Okulary spoko, włosy, usta i nos. Oczy, czyli te, które mają wszystkie uczestniczki (no, prawie.) na stardoll nie są ładne, co już pewnie czytający wiedzą, bo dużo osób,którym robię metamorfozę, te oczy mają. No ale do sprawy. Masz ładną karnację. Ale za to brzydki owal twarzy. Chłopięcy. Nie podoba mi się. Nie przepadam też za czarnymi ustami. Dokładniej za pomalowanymi na czarno ustami. 6,5/10
Po: Może wydaje się, że masz całkiem sporo kosmetyków, też tak myślałam za pierwszym razem. Okazuje się jednak, iż część kosmetyków stanowi parę tuszów do rzęs w różnych kolorach, farby do włosów i pomadki. Masz jeden cień do powiek, jest on różowy z Luxe, co totalnie nie pasuje do Twojej karnacji. Tak więc zmuszona byłam zostawić powieki w spokoju. Gdybyś chociaż miała pomarańczowy plus żółty, zdołałabym zrobić ciepły makijaż. Zmieniłam kolor włosów na jasny, fryzurę zmieniłam na krótką. Oczy podkreśliłam eyelinerem i czarną kredką. Usta zostawiłam naturalnie, choć zastanawiałam się, czy nie lepiej wyglądały by w odcieniu fioletu (?).

Przed: Szału nie zrobiłaś, faktycznie. No buty fajne i sukienka sama w sobie też jest nawet, nawet jednak nie pasuje ona do twoich żółtych okularów. Wieje nudą. 5/10
Po: Nie znalazłam zbyt wiele świetnych ciuchów, z których mogłabym zrobić coś rewelacyjnego. Zrobiłam metamorfozę na dyskotekę, z czego użyłam: czarne rajtki, te, które Ty użyłaś w przed, te same buty, bo nie znalazłam innych, które by pasowały bardziej, czarny, prosty top, spódnicza z wysokim stanem, która połyskuje, no i równie połyskująca, niebieska torebka. Nie znalazłam żadnych dodatków typu korali czy coś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz