poniedziałek, 23 sierpnia 2010

Mis26Martyna


Przed: Rany, coś ty ze sobą zrobiła?! Wyglądasz super extra sztucznie. Dwie pary sztucznych rzęs, których ja nie rozumiem, bo wszystkie uczestniczki muszą je mieć. One są makabryczne. Zły układ oczu i ust, nie pasuje to do siebie. Nos ujdzie. Okulary-out. Kiedyś może i były fajne, ale teraz są kiczowate. Kolczyki są spoko.Usta nie pasują, ale podobają mi się. Kształt twarzy- NIE! Fryzura jest dziecinna. A co do makijażu, nie jest czymś wspaniałym, bo nie dość, że pomalowałaś cienie na całych powiekach, to jeszcze mają źle dobrane kolory, które się ze sobą gryzą i z czerwoną szminką również. Brwi fajne, ale dla mnie jakieś za łagodne. 4,5/10
Po: Zrobiłam miejski, tajemniczy szyk, jeśli można to tak nazwać. Użyłam dwóch cieni do powiek, koloru niebieskiego i fioletowego. Żeby się błyszczało, użyłam lekko kosmetyku z Luxe, po czym go cofnęłam. Usta zostawiłam naturalnie. Powracając do oczu, podkreśliłam je kredką i rzęsy pomalowałam tuszami. Dałam tą fryzurę w odcieniu czarnego, a żeby dodać tajemnicy, dodałam jako dodatek okulary z ciemniejszymi szkłami.


Przed: Jest nudno i prosto, jednak znowu nie mam się do czegoś specjalnie przyczepić. Jasne, mogłaś się wykazać czymś szalonym, ale nie masz zbyt dużo ciuchów. Właściwie masz mało. Jedna i pół szafy. Może gdybyś miała inny makijaż i fryzurę, wyglądało by to ciekawiej. A tak..nuda. 6/10
Po: Zrobiłam kolejną jesienną stylizację. Body z długimi nogawkami posłużyło jako satynowe spodnie. Czarny top, beżowy sweterek i biała kurteczka z bisou oraz czarne kozaki ciepło wyglądają ;). A na dodatek korale.

Brak komentarzy: