
Przed: Jedyne plusy, które ja tutaj widzę, to fryzura i jej kolor, usta, owal twarzy, nos i pieg. Nic tutaj poza tym wspaniałego nie widzę! Nierówno pomalowałaś oczy eyelinerem, co daje brzydki efekt, że MeDoll ma zeza czy coś w tym stylu. Już zniosłabym to, gdybyś nie malowała kącików oczu, tylko zrobiła kreskę. Ale nie. Oczy tutaj zupełnie odpadają. No i pomalowałaś rzęsy tuszem. I to wszystko, mimo, że posiadasz sporo cieni. I nie tylko. 3/10
Po: Zrobiłam makijaż z dwóch cieni, usta pomalowałam błyszczykiem. Makijaż jest raczej delikatny, żeby trochę mocniej podkreślić kolory, które tutaj są użyte, dałam fryzurę (krótką) i zmieniłam jej kolor, oczywiście, na czarny. Oczy poszły w dół razem z brwiami, tyle że brwi tutaj za bardzo nie widać, bo zasłania je fryzura. Policzki, całe,machnęłam delikatnym różem. Inne dodatki były w zupełności zbędne.

Przed: Przez makijaż, jeśli można to nazwać makijażem, który zrobiłaś, MeDoll ma bardzo dziwaczny wyraz twarzy. No i do tego jest przekrzywiona, ale na to uwagi raczej nie zwracam. Zrobiłaś zwykły ciuch, żadne szaleństwo. No więc powiem, że są fajne trampki i w ogóle. Ale nie dla mnie, co to, to nie. 6/10
Po: Nie powiem, że jest to całkiem udana metamorfoza. Zrobiłam z paru bluzek, sukienki, rajtek, kamizelki coś takiego. Nie umiem w prawdzie tego nazwać, można powiedzieć, że kto jak chce. Sukienka bądź dziwna bluzka ze spódnicą. Ja raczej biorę to za sukienkę. Jako dodatek dałam torbę z Chanel oraz buty z DKNY. No i sprostowałam MeDoll, choć sama nie jestem pewna, czy czasem nie przechyliłam ją w drugą stronę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz