
Przed: Twoja MeDoll jest wspaniała, rewelacyjna i świetna! Fajna fryzura, makijaż, brwi, owal twarzy, nos i usta. MeDoll jest taka zimna. Po prostu rewelacja. Jedynie mam zastrzeżenie co do tych łezek- nie rozumiem ich. Myślę, że są tutaj zbędne, bo albo chciałaś mieć efekt, że MeDoll wyglądałaby, jakby miała niebieską kredkę, albo efekt płaczu. Tak czy owak, mogłaś zrezygnować. Choć aż tak ich nie widać. I te oczy, grr.... Ale masz: 9/10 .
Po: Chciałam dla odmiany zrobić ciepły makijaż, ale masz tylko cztery cienie, jasny niebieski i ciemny niebieski, biały i różowy. Różu nie chciałam, czyli zrobiłam z tych samych kosmetyków jak "przed" makijaż. Tyle że inaczej je "poustawiałam". Białą kredką lekko maznęłam na górze oczu, żeby był taki efekt, że wydaje się na pierwszy rzut oka użycie lekko kosmetyku z LUXE. No i podstawowo tusz do rzęs i czarna kredka do oczu. Pomadki nie posiadasz, ale i tak ten kolor pasuje równie w przed i po. Fryzurę zmieniłam na tę, znowu. Podoba mi się ostatnio. Z okularów zrezygnowałam, bo nie chcę, żeby metamorfozy, zwłaszcza makijażu, były do siebie zbyt podobne.

Przed: No nie, tutaj jest o wiele, wiele gorzej. Jedyne rzeczy, które są spoko, to buty i pasek, reszta to: OUT. Masz sporo fajnych ciuchów, a musiałaś akurat wziąć tą okropną, darmową koszulkę z napisem "dream"? No błagam Cię!!! Poza tym, strój strasznie Cię wydłuża. 4,5/10
Po: Miała być metamorfoza z dominującymi kolorami, takimi jak beż, czerń, brąz. Ale wyszło na czerń. Kontynuacja serii jesiennych metamorfoz, tym razem jest to trochę cieplejsza jesień. Wzięłam dwie sukienki, jedna z Vivenne Tam, której ciągle poszukuję do kupna, druga z Fallen Angel. Dwie pary rajtek, żeby te w cętki były ciemne, prześwitująca bluzeczka z falbankami, pasek i chusta. No i włochata spódnica pod spodem. Do tego elegancki berecik, tyle że nie do końca pasuje do tej fryzury.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz