
Przed: Makijaż, a dokładniej jego kolorystykę chciałaś dopasować do ubioru. No i dopasowałaś. Makijaż jest staranny, ale moim zdaniem stanowczo za mocny. Malowanie kącika oczu czy eyelinerem czy kredką - nigdy to nie wygląda dobrze! Tutaj trochę przedawkowałaś z czarnym, zwłaszcza cieniem. Oliwy do ognia dało to, że użyłaś cienia z Luxe...Nie jestem fanką naszyjników. Fryzura i jej kolor jest fajna, owal twarzy też, oczy w sumie też są okej, ale malowanie ich czarną kredką to dla mnie kara. Brwi spoko.
Po: Makijaż składa się z paru cieni, a oczy podkreśliłam eyelinerem i kredką. Czarną oczywiście. Policzki musnęłam dwoma pudrami, jakie masz. Usta są koloru ciała, tylko że trochę bardziej różowe. To sprawka pomadki xd. Teraz zauważyłam, że oczy są lekko za wysoko, no ale cóż. A jeśli chodzi o fryzurę i jej kolor zwłaszcza, to byłam zupełnie roztargniona. NIE OGARNIĘTA, mówiąc dobitniej ;p. Najpierw zmieniałam z dziesięć razy kolor, a teraz zmieniłabym i fryzurę :/. Ale makijaż mi się nawet podoba.
Przepraszam, ale ubiór wstawię potem oddzielnie, bo blogger, kurde, mi nie chce wstawić!!!!
1 komentarz:
dzieki oplacilo sie czekanie ponad 4 miesiace a te oczy to chybatylko przy tej fryzurze tak wyszly wysoko
Prześlij komentarz