czwartek, 30 grudnia 2010

jasieca1234


Przed: O rany!!! Nic tutaj mi się nie podoba, oprócz owalu twarzy , ust i nosa. Fryzura jak dla barbie, brwi są okropne, oczy przereklamowane, makijaż jest , hm, nie błyszczy szałem. Nudaa. Nie wiem, co niektórzy widzą w tych sztucznych rzęsach, ale są okropne, równie dobrze jak to coś, co przypomina piegi, szczerze mówiąc, sama nie wiem, co to jest. Sorry.
Po: Makijaż wyszedł mi trochę nierówno. Zrobiłam go z trzech cieni, brązowy, fioletowy i różowy. Oczy podkreśliłam czarną kredką i czarnym eyelinerem, rzęsy pomalowałam czarnym tuszem pogrubiającym. Policzki musnęłam pudrem, a fryzurę zmieniłam wraz z brwiami na kolor czarny. Fryzura jest krótka. Mogłam faktycznie wziąć inną, jednakże do tych brwi to nie pasuje nic! No, dobra, prawie nic. Szminek nie miałaś, a może przydałaby się jedna w kolorze karnacji, hę?


Przed: No i znowu nuda! Buty nie podobają mi się. Bluzka jest taka-jaka. Za to spodnie są fajne, sama je mam, kurteczka brązowa w sumie jako dodatek jest spoko. Jednak, no, masz sporą szafę, mogłaś wymyślić coś lepszego ;p.
Po: Świetne legginsy z LE położyłam pod rajtki. Użyłam sukienki z falbankami, pod nią czarną spódnicę z falbankami i zwykłą spódnicę z takim dosyć niefalistym końcem. Potem użyłam czarną, błyszczącą bluzkę z długim rękawem, na nią położyłam kamizelkę. Potem pasek z DKNY, a lekko pod nim drugi pasek, by uzyskać wrażenie spódnicy z wysokim stanem. Na stopach buty na wysokim obcasie, z ćwiekami, by pasowały do bluzki. Tylko mi spód nie pasuje kolorystycznie. Dosyć przekombinowane, Doll wydaję się być podłużną, jednak się męczyłam z tymi paskami, żeby wyglądało to w miarę dobrze, i myślę, że nawet mi wyszło. Czekam na opinie ^^

Brak komentarzy: