
Przed: Hmm..Plusy są, minusy, niestety, owszem. Fryzura i jej kolor jest świetna. Usta, nos, owal twarzy, brwi także. Makijaż pozostawia plusy-minusy. Minusy są takie, że makijaż jest bardzo prosty. Pospolite kolory, które może wyglądają razem zestawione ładnie, jednak myślę, że do kolory fryzury sprawiają wrażenie nudy. No bo, tak naprawdę- nic specjalnie oryginalnego tutaj nie widzę. Mogę jedynie dodać plus, że ciekawie nawet rozłożyłaś te cienie, i odjąć minusa- nieciekawe, baardzo pospolite oczy. Jestem w kropce, jeśli mam ocenić MeDoll. Ale myślę, że 7/10 pasuje tutaj najlepiej. No, dodać pół mogę. ;d
Po: Chciałam zrobić coś z bardziej "matowych" kolorów. Jednakże wybrałam ciemne, nawet zlewające się ze sobą, mocno pomalowana szarość i brąz. Oczy oczywiście pomalowałam mocno czarną kredką, tusz wzięłam pogrubiający. Wydłużający chyba też, nie pamiętam, bo screena robiłam wczoraj xD. Usta pomalowałam błyszczykiem tylko na dolnej wardze, policzki pomalowałam jasnym różem. Fryzurę dałam tą krótką, czarną, żeby podkreślić mocny makijaż. Obowiązkowo czarne, klasyczne nerdy.

Uwaga: Odwrotnie, przez moje roztargnienie, zrobiłam screeny. Najpierw jest po, potem jest przed.
Przed: No to tak. Mimo, że zbyt prostych stylizacji nie lubię, ta bardzo mi się jednak podoba. Fajne buty, sweterek, nawet ta prosta spódnica dobrze się prezentuje, no i zwłaszcza ten naszyjnik. Jest rewelacyjny. MeDoll ładnie się prezentuje, dosyć elegancko, jednakże...nudno. Ale dobra nasza ;ddd. 8/10
Po: Nie wiem, czy mi się to udało, czy nie, ale chciałam zrobić coś pomiędzy stylizacją szkolną, ale buntowniczą. Czarne, połyskujące legginsy i podarte rajtki podkreślają, choć trochę, tą buntowniczość. Te same buty, niestety, jakoś innych pasujących nie znalazłam. Czarny top, sukienka z Voile, której falbanki wystają jako coś w stylu kieszeni, sukienka z OTTO, narzutka. Dodatki są takie: obowiązkowo większa torba,w końcu metamorfoza miała mieć powiązanie do szkoły. No i pasek, dwie łapki, że tak to nazwę (xD). Aż tak źle nie jest chyba, co? ;D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz