sobota, 25 września 2010

LadyAshle


Przed: Miało być elegancko, wyszło kiczowato. Może kolczyki są ładne, ale zupełnie tutaj nie pasują. Makijaż- tragedia! Połączenie kolorów kojarzy mi się z błotem czy coś w tym stylu. W ogóle cienie są nieciekawie rozmieszczone.Elementy twarzy oprócz brwi są ładne, ale bardzo popularne i nudne. Fryzura jest ładna, ale w tej stylizacji niezbyt mi się podoba. 5/10
Po: Chciałam zrobić jasny makijaż, więc użyłam żółtego jasnego i ciemniejszego żółtego. Okolice kości policzkowych musnęłam różem. Oczy podkreśliłam czarnym eyelinerem, a rzęsy pomalowałam tylko tuszem pogrubiającym, a usta, dokładniej dolną wargę, pomalowałam błyszczykiem. Fryzura? Jasna, oczywiście, z grzywką, która zasłania brwi.


Przed: Wyglądasz nieciekawie i nudno. Gdybyś dodała jasne rajtki w cętki i jakoś to wzbogaciła czarną kopertówką, bez tej koszmarnej kokardki, byłoby lepiej. A tak - ziewać można. Tylko i włącznie. 3/10
Po: Nie mam weny, i wiem, że nie jest to moja najlepsza metamorfoza- za dużo się dzieje. Ale od początku. Dałam dwie pary rajtek, czarny top, czarną tunikę i elegancką kurteczkę. Ładne rękawiczki z DKNY, pasek i rewelacyjne buty na wysokim obcasie, z OTTO.

Brak komentarzy: