piątek, 26 listopada 2010

esteraestera


Przed:Masz sporo cieni, ale użyłaś tylko białego. Nie podoba mi się to. Fryzura taka sobie, powiem szczerze, że jak dla mnie nie jest rewelacyjna. Pasemka pasują do nerdów, może za to powinnam dać plusa? Elementy twarzy prócz nosa ujdą. Mogę powiedzieć, że jest nieźle. Ale gorzej z makijażem, który jest jakiś nijaki.
Po: Czytałam w gazecie o sposobie malowania powiek, zwie się to Smoky Eyes. Cytuję ze strony: "Nie pasuje on na letnie dni, ale wieczory jak najbardziej." Więc tak spróbowałam zrobić. No dobra, daleko temu makijażowi do Smoky Eyes, ale to zawsze coś, nie? Sprawdźcie sobie w Google. Ten makijaż jest boski. (Zaintrygowała mnie reklama w gazecie xD)No więc użyłam trzech cieni, brzoskwiniowy, fioletowy mocny i czarny. Chciałam zrobić makijaż równo, i długo poprawiałam, ale zrozumiałam, że to nie ma sensu xD. Czarne brwi, i czarna fryzura dla SS, jedna z moich ukochanych ulubionych i dla SS. Czarny kolor, oczywiście. Piegi niezbyt tutaj pasują, no ale cóż. ;d


Przed: Nie jestem fanką takiego typu stroju. Mimo, że wszystko do siebie pasuje, włącznie z pasemkami i dodatkami, nie lubię takich strojów. Ale to kwestia stylu. Ale to nie oznacza, że nie znajdą się takie elementy ubioru, które mi się podobają! Fajna kurteczka, torebeczka i buty.
Po: Jestem dumna z tej sylwestrowej kreacji. Dwie pary rajtek, połyskująca bluzka na krótki rękaw, śliczna sukienka z THC z futerkiem, pod tym spódniczka z futerkiem i buty na obcasie. Z futerkiem. Naszyjnik, ciężki jak się patrzy i kopertówka z dawnego Kalendarza Adwentowego xD. A w dali fajerwerki!